Socjologia
 
  Strona główna
  Zmiany Współczesnego Społeczeństwa
  Praca Socjalna
  Polityka Społeczna
  Zdrowie Publiczne
  Procesy Ludnościowe
  Psychologia Społeczna
  Metodyka procesu uczenia się i rozwoju
  Metodologia Nauk Społecznych
  Praktyki
  Antropologia
  Przedsiębiorczość Personalistyczna
  Etyka
  HMS
  Filozofia
  => Zagadnienia do egzaminu
  => Notatki
  EPP
  Dla studentów S2O
  OWI
  Język angielski- translator-
  News
  Kontakt
  Linki
  REKLAMY
Copyright 2008; Arti
All rights reserved.
Designed and produced by Arti K
Zagadnienia do egzaminu
Zagadnienia do cząstkowego egzaminu z Filozofii:
1. Definicja filozofii, dlaczego filozofujemy.
2. Podział filozofii w starożytności (Arystotelesa oraz w Akademii Platońskiej)
3. Jońscy filozofowie przyrody (Tales, Anaksymander, Anaksymenes, Heraklit)
4. Pitagoras
5. Parmenides, Eleaci (paradoksy)
6. Demokryt + determinizm oraz indeterminizm
7. Sofiści (Protagoras, Gorgiasz)
8. Cynicy, cyrenaicy.
9. Platon
10. Arystoteles.
AD 1.
Filozofia (gr. φιλοσοφία philosophia)
– określenie to pochodzi (prawdopodobnie) od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e. Pierwotnie miało sens dosłowny i oznaczało poszukiwanie, umiłowanie mądrości (gr. φιλέω phileo - kochać, σοφία sophia - mądrość). Obecnie terminu filozofia używa się w różnych znaczeniach. Trudno o definicję, bo zakres rozważań filozoficznych i ich metoda ulegały historycznym zmianom, a rozumienie filozofii jest uzależnione od przyjętej tradycji filozoficznej. W uproszczeniu można powiedzieć, że filozofia zajmuje się ogólnymi, podstawowymi zagadkami świata: naturą istnienia i rzeczywistości, poznawalnością prawdy czy tym, jakie działanie jest pożądane. Dzieli się ją na: ontologię (teoria bytu), epistemologię (teoria poznania), aksjologię (teoria wartości), antropologię filozoficzną i filozofię społeczną.
DLACZEGO LUDZIE ZACZYNAJĄ FILOZOFOWAĆ?
Współczesny myśliciel Karl Jaspers wprowadził istotne rozróżnienie między początkiem filozofii a źródłem filozofii. Początek związany jest z historią, z konkretnym miejscem i czasem. W tym sensie początek jest czymś, co kiedyś się stało i przeminęło. Ze źródła natomiast stale od nowa wypływa impuls pobudzający do filozofowania. Chodzi tu więc o coś nieustannie aktualnego, co łączy ze sobą wszystkich filozofów niezależnie od epoki, w której przyszło im żyć. Psychologicznym źródłem filozofii jest - zdaniem Platona i Arystotelesa - zdumienie (to thaumadzein). Ów nastrój stanowi pierwsze spośród ludzkich uczuć. Rodzi się ono wówczas, gdy człowiek spotyka się z daną rzeczą po raz pierwszy. Chodzi tu o swoisty wstrząs duchowy wywołany poznaniem czegoś, na co nie byliśmy w ogóle przygotowani. Większość ludzi wiąże zdumienie z niezwykłością, sensacją lub wręcz cudownością. Takie zdumienie jednak gaśnie równie szybko, jak się pojawiło. Nie chodzi tu bowiem o proste zaspokojenie ciekawości, lecz o takie doświadczenie, w wyniku którego ktoś zostaje trwale odmieniony. Filozoficzne zdumienie dotyczy faktów i zdarzeń na pozór najzwyklejszych. Tak zwyczajnych, iż uchodzą one uwagi większości ludzi. Nie tyle bowiem sama rzecz jest tu nowa, ile to, że widzimy ją nagle w nowym świetle i jakby nowymi oczami. Tak jakbyśmy jej dotychczas nie znali. Przypomina to w pewnym stopniu postawę dziecka, które potrafi pytać o to, co dorosłym wydaje się zupełnie oczywiste. Jak bowiem można pytać o to, dlaczego woda jest mokra, albo dlaczego ptak lata? Zdaniem Arystotelesa ten, kto dziwi się w opisany powyżej sposób, poznaje tym samym swoją niewiedzę. Poznanie takie nie należy jednak do rzeczy przyjemnych. Dlatego właśnie większość ludzi odruchowo go unika, choć przecież takie rozczarowanie ma wymierną wartość poznawczą. Jest ono swoistym oczyszczeniem, pierwszym stopniem wtajemniczenia w mądrość. Filozofia zatem wywodzi się z krytycznej świadomości samego siebie, która prowadzi do stwierdzenia poważnego braku. Taką postawę określa się mianem pokory. Człowiek zdaje sobie sprawę z jednej strony z bogactwa i ogromu świata, z drugiej zaś - ze swojej ograniczoności. W tym właśnie znaczeniu miał Sokrates wygłosić znane i bardzo kontrowersyjne sformułowanie wiem, że nic nie wiem. Zdarzenie to miało miejsce w chwili, gdy Wyrocznia Delficka ogłosiła, że jest on najmądrzejszym spośród śmiertelnych. Wbrew pozorom wyznanie Sokratesa miało wymowę pozytywną. Jego wyższość i "mądrość" polegały na tym, że - w przeciwieństwie do innych, którym wydaje się, że wiedzą coś, czego w istocie nie wiedzą - nie miał on złudzeń co do swojej rzeczywistej sytuacji. Oznaczało to, iż od tego momentu można i trzeba zacząć poznawać rzeczy "od zera" (czyli tak, jakby dotąd nic o nich się nie wiedziało). Tym, co zdecydowanie odróżnia filozofię od pozostałych dziedzin wiedzy, jest jej abstrakcyjność. Bierze się to stąd, iż przedmiotem jej dociekań jest tzw. byt, czyli wszystko to, co istnieje (przyroda, człowiek, Bóg, twórczość artystyczna, technika, polityka, historia ludzkości, moralność, religia, nauka). Filozofia wywodzi się z czysto ludzkiej potrzeby posiadania spójnego poglądu na świat. Wiąże się to z dążeniem do wyjścia poza rozważania tylko częściowe. Nie chodzi tu bowiem jedynie o sumę wiadomości zaczerpniętych z różnych nauk szczegółowych, lecz o ogarnięcie rozumem całej rzeczywistości i systematyczne wyjaśnienie jej elementów w świetle jednej zasady. Filozofom nie wystarcza jednak sam opis tego, że coś zachodzi i w jaki sposób to się dzieje. Filozof to ten, który przede wszystkim pyta o istotę danej rzeczy ("czym coś jest"), o jej przyczynę ("dlaczego jest?") i o jej cel ("po co jest?"). Chodzi tu jednak nie o najbliższe i konkretne przyczyny, lecz o przyczyny pierwsze i ostateczne (tzn. takie, w wypadku, których nie ma potrzeby ani nawet możliwości pytać dalej). Filozofia składa się z wielu dziedzin. W uproszczeniu można je sprowadzić do trzech wielkich grup zagadnień. Pierwszą i najbardziej ogólną z nich jest tzw. metafizyka (czyli filozofia bytu). W jej ramach stawia się pytania takie jak: "Dlaczego istnieje raczej coś niż nic?", "Dlaczego istnieje ono w takiej, a nie w innej postaci?", "Co to znaczy być rzeczywistym?", "Czy istnieją tylko rzeczy materialne, czy także duchowe?", "Z jakiego tworzywa i w jaki sposób powstał Wszechświat?", "Kim ostatecznie jestem?". Potem następuje teoria poznania. Tu z kolei pojawiają się takie pytania jak: "Czym jest prawda?","Jakie są ostateczne granice poznania?", "Co jest ważniejsze, zmysły czy rozum?", "Jak myśleć poprawnie i unikać błędów?". Ostateczny owoc filozoficznej refleksji stanowi etyka, która dotyczy wartości moralnych. W jej ramach interesujemy się takimi sprawami jak: "Czym są dobro i sprawiedliwość?", "Na czym polega wolność?", "Jaki jest sens ludzkiego życia?", "Czy szczęście rozumiane w pełnym tego słowa znaczeniu jest w ogóle osiągalne?", "Jak mamy postępować?". Etyka ma cel praktyczny. Chodzi tu bowiem nie tyle o to, by wiedzieć, czym jest dobro, lecz raczej - by samemu stać się dobrym.
AD 2
Filozofia
- dziedzina rozważań na temat istoty bytu ( ontologia ), źródeł ludzkiego poznania ( teoria poznania ), sensu życia ( etyka ). Tradycyjnie dzieli się na ontologię ( metafizykę ), teorię poznania ( epistemologię ), etykę, estetykę, logikę. Myślenie filozoficzne próbuje odpowiedzieć na najbardziej fundamentalne pytania jakie człowiek może sobie postawić. Podział filozofii na trzy działy ( epistemologię, ontologię i aksjologię ). Ustalili go w IV w. greccy uczeni z Akademii Platońskiej.
Podział filozofii.
Filozofia dzieli się najogólniej na trzy części, ustalone już przez starożytnych stoików: logikę, fizykę i etykę (wszystkie trzy szeroko pojęte).
I. Logika:
a) semantyka
b) logika formalna
c) metodologia
II. Epistemologia (teoria poznania):
a) zagadnienie sceptyczne (czy istnieje coś pewnego)
b) zagadnienie krytyczne (co to jest prawda i poznanie)
III. Ontologia ogólna (zwana także przez niektórych fenomenologią).
Nauka ta zajmuje się analizą takich treści jak byt, ruch, istnienie, forma, trwanie, przyczyna itp.
Podział Filozofii u Arystotelesa

Wyprowadzając swój podział z dwojakiej (jego zdaniem) funkcji rozumu, Arystoteles dzielił filozofię na "filozofię teoretyczną" oraz "filozofię praktyczną". Filozofię praktyczną dzielił dalej na: "etykę" i "politykę" Filozofię teoretyczną zaś ze względu na stopień jej abstrakcyjności podzielił na: "fizykę", "matematykę" i "filozofię pierwszą".
Za najwyższą z nich uważał właśnie pierwszą filozofię, która to dalej niż matematyka posuwa się w abstrakcji zaś jej przedmiotem jest "byt sam w sobie". W przeciwieństwie do innych nauk, które zajmuj się szczegółowymi ukształtowaniami bytu, pierwsza filozofia zajmuje się rozważaniem bardzo ogólnych i powszechnych jego własności. Arystotelejska "pierwsza filozofia" po jego śmierci zyskała miano "metafizyki" (ze względu na to, że znajduje się meta - "po" czy raczej "nad" fizyką).
SUBSTANCJA
Zdaniem Arystotelesa samoistnym bytem czyli substancją są jedynie konkretne rzeczy. Jej jakości zaś istnieć mogą tylko jako jej "przypadłości". W ten sposób Arystoteles zerwał z Platońskim idealizmem gdzie prawdziwym bytem były nie tyle materialne i realne rzeczy ale pozaświatowe idee.
W substancjach Arystoteles wyróżniał dwa ich składniki. Pojęciowe i ogólne własności dotyczące danej substancji nazwał "formą" wszystkie pozostałe zaś "materią".
Materią jest to, co ze swej natury jest nieokreślone i nieuformowane. Tak jak nieuformowana jest masa, z której artysta tworzy nadając jej dopiero odpowiednią formę. Materia jest tym, z czego substancje są utworzone i co trwa nadal mimo rozpadowi samych substancji. O ile więc dla pierwszych filozofów substancją była materia, zaś dla Platona niematerialne Idee to dla Arystotelesa ani to, ani to nie mogło być substancją. Jedno i drugie było natomiast składnikami substancji. Ani materia ani forma nie może bowiem istnieć samodzielnie. Istnieć mogą jedynie ich "zespoły". Zespoły materii i formy. Był to hilemorfizm Arystotelejski (od hyle - materia i morfe - forma).
Podobnie jak u platona idea, u Arystotelesa forma stanowi realny odpowiednik pojęcia. Jego zdaniem poznanie jest natury pojęciowej ponieważ to właśnie pojęcie o danej rzeczy daje nam wiedzę o tym, czym dana rzecz jest naprawdę. W rzeczy poznajemy to co jest zawarte w jej pojęciu. Jednym słowem poznajemy jedynie formę zaś materia pierwsza jest niepoznawalna. Forma jest więc istotą rzeczy.
Jeśli chodzi o problem własności rzeczy, to owych własność szukać można na cztery sposoby. Bądź to odwołując się do formy rzeczy, bądź do ich materii, bądź do ich przyczyny sprawczej bądź do ich celu. Dzięki poznaniu materii, formy, przyczyny lub celu poznać możemy samą rzecz.
Za przyczynę sprawczą powstawania rzeczy (substancji) z materii uważał Arystoteles właśnie formę. To ona jest tym czynnym pierwiastkiem w substancji. Ponieważ zaś celem każdej rzeczy jest rozwinięcie jej cech gatunkowych czyli samej formy to forma musi być siłą działającą celowo. A co za tym idzie forma jest zarówno przyczyną celową jak i sprawczą. Z jednej strony jest forma czynnikiem pojęciowym, z drugiej zaś aktywnym czynnikiem.
ENERGIA I POTENCJA
Forma jest energią ponieważ charakteryzuje ją działanie. Działanie jest zaś istotą bytu. Materia zaś (jako przeciwieństwo formy) zdaniem Arystotelesa jest potencją bowiem przeciwieństwem energii jest właśnie potencja. Za pomocą tych pojęć Arystoteles starał się tłumaczyć różne zagadnienia przyrodnicze. Stawanie się na przykład było dla niego aktualizowaniem potencji. Rośnięcie rośliny byłoby aktualizacja potencji zawartej w jej nasieniu. Dojrzałą roślinę zaś Arystoteles określił by mianem "entelechii" czyli zaktualizowaniem zupełnym.
Arysotelejską teoria przyrody opiera się właśnie na wcześniejszych założeniach. Przyroda jego zdaniem jest więc: - substancjalna, - jakościowa, - dynamiczna, - celowa. Była to zdecydowana kontynuacja poglądów wcześniejszych filozofów na przyrodę.
PIERWSZY PORUSZYCIEL
W filozofii Arystotelejskiej świat jest wieczny, bo złożony z wiecznej materii choć ograniczony przestrzennie, bowiem każdy żywioł ma w nim swoje miejsce, a poza sferą ostatniego żywiołu nie może już być materii. Nie istnieją poza naszym inne światy, nigdy nawet nie istniały, w związku z czym jest on światem jedynym. W tym właśnie świecie odbywa się jeden ciągły proces formowania materii. Stanowi więc wszechświat jednolity łańcuch zdarzeń powiązanych przyczynowo i celowo. Wszystkie ogniwa tegoż łańcucha za wyjątkiem jednego (tym wyjątkowym ogniwem jest ogniwo pierwsze) są tej samej natury. Każda rzecz we wszechświecie ma swoją przyczynę, a ta przyczyna swoją przyczynę. Jednak według Arystotelesa łańcuch przyczyn nie może biec w nieskończoność. Musi istnieć jakaś pierwsza przyczyna, która jako że jest wyjątkowa musi posiadać własności odmienne od własności rzeczy nam znanych. O ile bowiem te mają swoje przyczyny tamta istnieje sama przez się i przyczyny już nie posiada. Owa pierwsza przyczyna, ów niezależny byt musi mieć następujące własności:
- musi być nieruchomy i niezmienny bo gdyby mógł być poruszany nie był by pierwszą przyczyną.
- niezłożony z części bo aby mógł powstać z części musiała by istnieć jakaś tego przyczyna.
- niematarialny bo wszystko co materialne jest zmienne. - musi być istotą duchową skoro nie może być materią. - musi być rozumem by nie być pobudzanym przez przyczyny zewnętrzne. - musi stanowić cel, który pociąga za sobą świat niczym ukochany pociągający kochającego, W ten sposób może pociągać świat będąc jego celem.
- jako rozum jego zadanie polega na myśleniu, a myśleć może jedynie on sam, poznając bowiem coś z zewnątrz upodobnił by się do tego co oznaczało by zmianę, a zmiana jest w jego przypadku niedopuszczalna.
- musi być tylko jeden inaczej nie byłoby jedności we wszechświecie.
- musi być konieczny. - doskonały bo najdoskonalszy w bycie jest właśnie rozum, forma i energia.
Tego rodzaju wnioski wyciągnął Arystoteles z założenia, że jeśli istnieje niedoskonały świat musi też istnieć byt doskonały czyli absolut. W taki sposób Arystoteles jako pierwszy z filozofów na podstawie badania przyrody i świata fizycznego doszedł do samego absolutu, który był niczym innym jak arystoteleskim Bogiem. Dzięki tej koncepcji Boga pierwszy raz w filozofii greckiej można było mówić o dowodach na istnienie jednego Boga, dając tym samym wyraz monoteizmowi. Bóg Arystotelesa nie jest jednak stwórcą świata, który to jest przecież wieczny, nie jest nawet jego budowniczym tak jak Platoński demiurg. On po prostu jako pierwsza przyczyna wprawił świat w ruch i stanowiąc cel, do którego świat dąży jest przyczyną wszelkich zachodzących w nim zmian.
KOSMOLOGIA
Ponieważ pierwsza przyczyna, Bóg działa w sposób niezmienny więc i ruch, którego jest sprawcą musi być niezmienny. Właśnie niezmiennemu ruchowi podlega "niebo gwazd stałych", "niebo pierwsze" - czyli zewnętrzny okrąg świata. Na tę zewnętrzną sferę świata Bóg jako pierwsza przyczyna działa bezpośrednio. Ponieważ jednak ruch sfer pozostałych podobny jest do ruchu nieba pierwszego muszą być one poruszane przez istoty co prawda mniej doskonałe lecz podobne do pierwszego poruszyciela. Są we wszechświecie więc dwa okręgi o odmiennej naturze. O ile pierwszy "okręg niebiański", wprawiany jest w ruch przez pierwszą przyczynę i podobne jej istoty wywołujące doskonały, jednolity, okrężny ruch sfer (zaś materia jest w nim eteryczna), to w okręgu drugim zwanym "okręgiem ziemskim", znajdującym się w samym środku świata - ruch jest prostolinijny, zaś materia zbudowana z czterech żywiołów. . .
PSYCHOLOGIA
By ująć stosunek duszy i ciała Arystotles korzystając ze swoich wcześniejszych teorii użył pojęcia formy i materii. Jego zdaniem dusza nie jest ani tak jak chciał Platon substancją oderwaną od ciała ani też nie jest ciałem jak chciał tego Demokryt. Dusza jest po prostu energią ciała organicznego, a co za tym idzie dusza i ciało tworzą nierozłączną całość. Sama dusza nie może istnieć bez ciała zaś ciało spełniać swoich funkcji bez ożywiającej je duszy.
Arystotelejska dusza ma tyle funkcji ile czynności ma samo ciało organiczne. Rozróżnione zostały trzy jej funkcje a co za tym idzie trzy rodzaje duszy:
- dusza roślinna posiadająca najniższą funkcję powodując odżywianie się oraz wzrost, choć nie jest zdolna do postrzegania.
- dusza zwierzęca zdolna do postrzegania i w związku z tym posiadająca uczucia i popędy. Tutaj zaczynają się więc dopiero psychiczne funkcje.
- dusza rozumna charakterystyczna tylko dla człowieka i właśnie jej zdolność czyli rozum jest najwyższą zdolnością duszy. Rozum kierujący wolą nazywa się praktycznym gdy zaś poznaje nosi miano rozumu teoretycznego. Dzięki temu Arystoteles zbliżył do siebie przeciwieństwa takie jak rozum, i zmysłu, ciało i duszę.
NAJWYŻSZE DOBRO I CNOTY CZŁOWIEKA
W przeciwieństwie do Platońskiej etyki, gdzie na pierwszym planie było dążenie do idei dobra u Arystotelesa wartość miało jedynie realne dobro (inne po prostu dla niego nie istniało). Normy postępowania w przeciwieństwie do Platona Arystoteles wyprowadzał z realnej natury ludzkiej, opisując ludzkie działania. Poszukując natury dobra Arystoteles starał się ustalić jakie cele stawiają sobie ludzie. O ile więc istnieją cele wyższe i niższe to wyższymi będą te, dla których te niższe są środkami. Ponieważ zaś łańcuch środków i celów (również w tym wypadku) nie może iść w nieskończoność - musi istnieć jakiś cel najwyższy, który sam już środkiem do niczego nie jest. Jest on najwyższym osiągalnym dobrem. Celem takim jest szczęście (eudaimonija). Szczęście to widział Arystoteles w działaniu właściwym człowiekowi. Ponieważ zaś właściwą naturą człowieka jest jego zdaniem rozum to eudajmonija polegałaby na działaniu rozumu.
Sama działalność rozumu obejmuje dwie dziedziny. Po pierwsze poznanie, a po drugie życie praktyczne. W związku z tym istnieją dwa rodzaje zalet, cnót człowieka rozumnego:
- Cnoty Dianoetyczne takie jak: "rozsądek", "mądrość".
- Cnoty Etyczne takie jak: "męstwo" czy "hojność".
Samych cnót jest tyle, ile czynności charakterystycznych dla człowieka. I tak hojność jest cnotą gdy ma się do czynienia z dobrami zewnętrznymi - jest ona bowiem środkiem pomiędzy rozrzutnością, a skąpstwem. Gdy mamy do czynienia z lękiem cnotą jest męstwo bowiem jest środkiem pomiędzy tchórzostwem, a zuchwalstwem. W taki sposób Arystoteles określał cnotę, jako "usposobienie zachowujące środek" - Była to słynna Arystotelejska doktryna Złotego Środka.
--------------------------------------- Filozofię Arystotelesa charakteryzuje przede wszystkim owa doktryna środka, unikająca skrajnych rozwiązań choć skłonna do uznania cząstki prawdy jaka tkwi w nich. Tak więc: w metafizyce - unika zarówno idealizmu jak i materializmu. Jednym słowem w jednostkowych rzeczach odnajduje istotę ogólną. w epistemologii - unika zarówno czystego racjonalizmu jak i czystego sensualizmu. Próbuje więc znajdować racjonalną wiedzę na drodze empirycznej. w etyce - unika zarówno moralizmu jak i hedonizmu. Czyli proponuje dochodzenie do szczęścia ale poprzez cnotę.
Podział Filozofii w Akademii Platońskiej
Greccy uczeni z Akademii Platońskiej już w IV w. p. n. e. Ustalili podział na naukę o bycie, naukę o poznaniu, i naukę o wartościach.
Grecy dzielili filozofię na
fizykę,logikę i etykę, dając nazwę fizyki nauce o bycie, logiki – nauce o poznaniu, i etyki – nauce o wartościach.
Najczęściej obecnie spotykanym podziałem (ze względu na przedmiot badania) jest podział na: q ontologię, czyli metafizykę, badającą najogólniejsze problemy rzeczywistości przyrodniczej i społecznej;
q gnoseologię lub teorię poznania, badającą naturę i rozwój ludzkiego poznania,
problematykę możliwości poznawczych człowieka i problematykę prawdy i kryteriów prawdy;
q logikę, badającą prawa poprawnego rozumowania;
q etykę, zajmującą się moralnością w aspekcie opisowym i normatywnym;
q estetykę, zajmującą się problemami piękna i brzydoty;
q filozofię społeczną, rozważającą najważniejsze problemy teoretyczne życia społecznego ludzi;
AD 3.
Jońscy Filozofowie Przyrody
 
   
Reklama  
   
Reklama  
  Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!  
Reklama  
 
Regionalny serwis internetowy Radia Weekend
 
Reklama  
   
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=